W ubiegłym tygodniu popyt na obligacje na rynku funduszy ETF gwałtownie wzrósł. Napływ netto do ETF-ów o stałym dochodzie wzrósł o 70% w tygodniu kończącym się w środę, osiągając poziom 5,3 mld dolarów. Obligacje skarbowe odgrywają bardzo ważną rolę jako balast w zdywersyfikowanym portfelu w czasach napięć. Inwestorzy wciąż zmagają się z niepewnością związaną z wpływem ceł na gospodarkę USA. Nadal istnieją obawy, że mogą one zwiększyć inflację lub obniżyć zyski przedsiębiorstw – w zależności od tego, ile kosztów firmy będą chciały przerzucić na swoich klientów. Gdy inwestorzy rozważają inwestycję w różne obszary instrumentów o stałym dochodzie, uważnie obserwują politykę pieniężną Rezerwy Federalnej, aby przewidzieć ścieżkę przyszłych stóp procentowych.

Źródło: opracowanie własne, stan na dzień 11.07.2025.
Protokół z czerwcowego posiedzenia Rezerwy Federalnej, opublikowany w środę, pokazał, że większość urzędników uznała, iż pewne obniżenie docelowego przedziału stopy funduszy federalnych w tym roku prawdopodobnie będzie właściwe. Ustalając politykę stóp procentowych, Rezerwa Federalna zwracała uwagę na skutki uboczne ceł dla gospodarki, w tym ryzyko wzrostu cen lub potencjalnego zahamowania wzrostu gospodarczego. Kolejny ważny raport o inflacji w USA ma zostać opublikowany w przyszły wtorek w formie indeksu cen konsumpcyjnych za czerwiec. Dowiemy się z niego, czy wojny celne prezydenta Donalda Trumpa z innymi krajami miały znaczący wpływ na presję cenową. Wall Street oczekuje, że ewentualny wpływ zostanie odzwierciedlony w miesięcznym bazowym wskaźniku CPI. Analitycy spodziewają się, że wskaźnik ten wzrośnie do 0,3% z 0,1% w maju. Byłby to najwyższy poziom od stycznia, kiedy bazowy wskaźnik CPI wyniósł 0,4%. Miesięczny bazowy wskaźnik CPI ma znaczenie, ponieważ pomaga inwestorom, przedsiębiorstwom i decydentom lepiej zrozumieć podstawowe trendy inflacyjne. Pomaga również bankom centralnym w podejmowaniu decyzji dotyczących stóp procentowych, a nawet może mieć wpływ zarówno na rynek walutowy, jak i obligacyjny. Wiele będzie zależało od tego, czy uczestnicy rynku potraktują wyższy odczyt jako zdarzenie jednorazowe, czy też zapowiedź nadchodzącej inflacji.
Podsumowanie sesji w Europie
Na giełdach Starego Kontynentu ostatnie kilka sesji to determinacja i zazdrość byków, że amerykańskie indeksy biją rekordy, a Europa pozostaje w tyle. We wtorek to się zmieniło i indeks Dax dołączył do tego elitarnego grona. Powszechne są też spekulacje, że spadająca dynamika wzrostu to możliwe rozprowadzanie longów i domykanie długich pozycji. Jednak ten tydzień rozpoczął się byczo. Wczoraj sesja zakończyła się w mieszanych nastrojach. Na plusie finiszował FTSE 100 (1,23%), CAC40 0,3% i Stoxx 600 (0,54%). Pozostałe wiodące indeksy straciły od 0,38% (Dax) do 0,79% (IBEX 35).
Za to na Wall Street wciąż pełno optymizmu. Dow Jones zyskał 0,39%, S&P500 wzrósł o 0,27%, a Nasdaq Composite zyskał 0,09%.
Na giełdach w Azji przewaga popytu
Na giełdach Azji i Pacyfiku handel przebiega w większości parkietów w dobrych nastrojach, w ślad za wzrostami na Wall Street. Indeks giełdy w Tokio traci 0,60%. Australijski S&P/ASX 200 drożeje o 0,04%. Południowokoreański KOSPI zyskuje 0,10%%. Na pozostałych giełdach: Hong Kong (1,90%), Szanghaj (1 05%), Sensex (-0,44%), Singapur (0,46%). Asia Dow w górę o 0,75%.
Podsumowanie sesji na GPW
Za nami dwa z rzędu wzrostowe tygodnie i najwyraźniej widać, że byki przynajmniej na razie nie myślą o wakacjach. Po piątkowej i poniedziałkowej nudnej sesji i znaczącym spadku obrotów od wtorku na parkiecie przy Książęcej, pojawiła się nuta optymizmu w ślad za lepszymi nastrojami w Europie, gdzie handel przebiegał pod dyktando strony kupującej. WIG20 na chwile utworzył nowe tegoroczne maksimum. Wciąż jest szansa utrzymanie wzrostów i atak WIG20 na nowe 52-tygodniowe szczyty. Jednak wczorajszy handel zakończył się kontra niedźwiedzi spod oporu
Do godz. 14 wiało nudą, a WIG20 oscylował wokół poziomu odniesienia w niewielkiej zmienności. Wtedy to do akcji wkroczyła podaż i do końca notowań to ona dyktowała warunki gry. Ostatecznie WIG20 zakończył dzień w bezpośredniej bliskości minimum dziennego zakresu wahań.
Z grona blue chipów, 4 spółki odnotowały zysk. Największym wzrostem pochwalił się Budimex, którego akcje wzrosły 1,86%. Po przeciwnej stronie rynku zameldowały się Pekao, mBank, Dino i Alior przecenione o ponad 3%.
Obrót na szerokim rynku wyniósł 2,21 mld zł. WIG zyskał 0,33%. Indeks blue chipów stracił 1,35%. WIG20fut spadł o 1,53%, osiągając na zamknięciu wartość 2831 pkt. W obraz rynku nie wpisały się średnie spółki. mWIG40 stracił 0,99%.Jedynie sWIG80 zakończył dzień wzrostem o 0,35%.
Złoty wciąż bardzo silny
GBPPLN – para aktualnie handlowana jest po 4,94.
EURPLN – dziś euro wycenione jest na 4,25.
USDPLN – dolar jest dziś handlowany po 3,64.
CHFPLN – aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,56.
PLNJPY – para handlowana jest po 40,36.
CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.








