Po bezprecedensowym wzroście i szybkim spadku cen ropy w wyniku ataków na irańskie instalacje nuklearne, cena ropy utrzymuje się w pobliżu dwutygodniowych maksimów. Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową i jej sojusznicy, czyli OPEC+, zgodziła się w ostatni weekend na zwiększenie wydobycia w sierpniu o 548 000 baryłek dziennie. Jednak zamiast spadku cen w ślad za zwiększoną podażą, decyzja o wprowadzeniu na rynek większej ilości baryłek wywołała nową walkę o udział w rynku globalnym. Teraz oczekuje się, że do września grupa całkowicie wycofa się z dobrowolnych cięć, potencjalnie rok wcześniej niż zakładano. Po ataku na irańskie obiekty nuklearne prezydent Trump wezwał do utrzymania niskich cen ropy, obawiając się, że wyższe ceny energii mogą wywołać negatywną reakcję konsumentów. Do ostatnich zawirowań na rynku ropy naftowej przyczynił się pogłębiający się konflikt w OPEC+ dotyczący przestrzegania kwot wydobywczych, a także wzrost popytu latem w sezonie intensywnego wydobycia i ciągłe obawy dotyczące Iranu, jednego z największych producentów ropy naftowej na świecie. Przy cenie 60 dolarów za baryłkę ropy West Texas Intermediate, amerykańskie platformy wiertnicze wciąż pracują. Ale przy cenie 50 dolarów za baryłkę produkcja spada. OPEC+ obstawia, że wojna cenowa, pomoże odzyskać udziały w rynku, zmuszając mniejszych producentów do wycofania się z rynku. EIA podała w swoim miesięcznym raporcie opublikowanym we wtorek, że spadające ceny ropy naftowej przyczyniły się do spowolnienia aktywności wiertniczej wśród amerykańskich producentów. Agencja obniżyła prognozę dziennej produkcji ropy naftowej do poziomu poniżej 13,3 mln baryłek do czwartego kwartału 2026 r. z rekordowego poziomu nieco ponad 13 4 mln w drugim kwartale 2025 r. Może to być doskonała okazja dla OPEC+, aby zwiększyć wydobycie tak bardzo, jak to możliwe, w sytuacji, gdy amerykańskie odwierty nie będą tak intensywnie dostarczać surowiec. Na światowym rynku ropy naftowej istotne są także inne czynniki, w tym to, jak cła Trumpa wpłyną na inflację i gospodarkę światową. Ceny ropy naftowej znalazły oparcie w związku ze złagodzeniem obaw dotyczących handlu i inflacji, a jednocześnie poprawiły się nieco perspektywy popytu na ropę.

Źródło CMC Markets, 10.07.2025
Podsumowanie sesji w Europie
Na giełdach Starego Kontynentu ostatnie kilka sesji to determinacja i zazdrość byków, że amerykańskie indeksy biją rekordy, a Europa pozostaje w tyle. Wczoraj to się zmieniło i indeks Dax dołączył do tego elitarnego grona. Powszechne są też spekulacje, że spadająca dynamika wzrostu to możliwe rozprowadzanie longów i domykanie długich pozycji. Jednak ten tydzień rozpoczął się byczo. Wszystkie wiodące indeksy zyskały od 0,15% (FTSE100) do 1,59% (FTSE MIB).
Za to na Wall Street trudniej było o optymizm, gdzie od poniedziałku prym wiodła podaż. Wczoraj również miśki pokazały pazur i Dow Jones zyskał 0,49%, S&P500 wzrósł o 0,61%, a Nasdaq Composite zyskał 0,94%.
Na giełdach w Azji przewaga popytu
Na giełdach Azji i Pacyfiku handel przebiega w większości parkietów w dobrych nastrojach, w ślad za wzrostami na Wall Street. Indeks giełdy w Tokio traci 0,60%. Australijski S&P/ASX 200 drożeje o 0,69%. Południowokoreański KOSPI zyskuje 1,355%%. Na pozostałych giełdach: Hong Kong (0,20%), Szanghaj (0,54%), Sensex (-0,17%), Singapur (0,41%). Asia Dow w górę o 0,01%.
Podsumowanie sesji na GPW
Za nami dwa z rzędu wzrostowe tygodnie i najwyraźniej widać, że byki przynajmniej na razie nie myślą o wakacjach. Po piątkowej i poniedziałkowej nudnej sesji i znaczącym spadkiem obrotów od wtorku na parkiecie przy Książęcej pojawiła się nuta optymizmu w ślad za lepszymi nastrojami w Europie gdzie handel przebiegał pod dyktando strony kupującej. WIG20 na chwile utworzył nowe tegoroczne maksimum. Wciąż jest szansa utrzymanie wzrostów i atak WIG20 na nowe 52-tygodniowe szczyty.
Handlowi towarzyszyła duża dynamika. Już po godzinie od otwarcia, WIG20 wystrzelił powyżej 2900 pkt. Od tego czasu do południa trwała przepychanka i walka o utrzymanie się nad kreską. Jednak druga część sesji nie pozostawiłą złudzeń kto tu rządzi i ostatecznie WIG20 zakończył dzień w bezpośredniej bliskości maksimum dziennego zakresu wahań.
Z grona blue chipów, 14 spółek odnotowało zysk. Największym wzrostem pochwaliły się PZU i PKO BP, których akcje wzrosły odpowiednio o 2,13% i 2,03%. Po przeciwnej stronie rynku zameldowała się Żabka przeceniona o 4,57%.
Obrót na szerokim rynku wyniósł 2,31 mld zł. WIG zyskał 0,33%. Indeks blue chipów zyskał 0,28%. WIG20fut wzrósł o 0,17%, osiągając na zamknięciu wartość 2875 pkt. W obraz rynku nie wpisały się średnie i małe spółki. mWIG40 zyskał 0,29%. sWIG80 zakończył dzień wzrostem o 0,13%.
Złoty wciąż bardzo silny
GBPPLN – para aktualnie handlowana jest po 4,92.
EURPLN – dziś euro wycenione jest na 4,24.
USDPLN – dolar jest dziś handlowany po 3,61.
CHFPLN – aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,55.
PLNJPY – para handlowana jest po 40,42.
CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.








