Na amerykańskim rynku akcji panuje optymizm co do nadchodzącego tygodnia. Wyniki finansowe spółek znajdą się w centrum uwagi, pomimo narastających obaw związanych z cłami prezydenta Donalda Trumpa i jego kampanią wywierania presji na Rezerwę Federalną i samego Powella. Nie tylko wielkie firmy technologiczne są na tapecia, ale inny niezwykle ważny aspekt tego sezonu wyników finansowych wkrótce wpłynie na rynek akcji, szczególnie w kontekście indeksu S&P 500. Sezon wyników finansowych jest ważny i będzie to pierwszy, w którym możemy uzyskać informacje o tym, jak firmy reagują na cła lub sobie z nimi radzą. Prezydent zapowiedział nałożenie jeszcze wyższych ceł 1 sierpnia, chyba że pojawią się kolejne porozumienia handlowe. Jednak inwestorzy zaskoczeni jego wczesnym wstrzymaniem ceł, które doprowadziło do późniejszych wzrostów na giełdach, wydają się niewzruszeni tym zagrożeniem. Mimo trzech miesięcy wyższych taryf wielu analityków przewiduje, że zyski w drugim kwartale przekroczą oczekiwania, co będzie kluczowym czynnikiem wspierającym wzrost na rynku. Jak dotąd zyski spółek wydają się zadowalać inwestorów. Spośród 53 spółek z indeksu S&P 500, które opublikowały raport do piątku, 85% przekroczyło szacunki analityków, a tylko 13% spółek nie spełniło oczekiwań rynku. Większość banków, które w zeszłym tygodniu rozpoczęły sezon publikacji wyników finansowych, odnotowała solidne wyniki, przewyższające szacunki analityków. Według FactSet, na dzień 18 lipca analitycy prognozowali wzrost zysków indeksu S&P 500 o 5,6%. Mimo to, jeśli zyski utrzymają się na tym poziomie, będzie to oznaczać najniższy wzrost zysków indeksu od czwartego kwartału 2023 roku.

Mimo to nie wszyscy są przekonani, że dalsza droga będzie usłana różami, biorąc pod uwagę, że akcje są nadal podatne na cła, rozwój branży sztucznej inteligencji i rosnące obawy o niezależność Rezerwy Federalnej. Niewiadomą jest to, czy firmy, zwłaszcza te, na które cła miałyby większy negatywny wpływ, zdecydują się na przedstawienia optymistycznych prognoz na przyszłość. Na rynku wciąż wiszą ryzyka, w tym termin wprowadzenia ceł przez Trumpa na początku sierpnia. Ciążą też obawy, że w dłuższej perspektywie Fed będzie zbyt restrykcyjny w swojej polityce pieniężnej, co może spowodować dalsze spowolnienie gospodarki. Reakcję było widać w środę gdzie akcje, obligacje i dolar gwałtownie spadły po tym, jak doniesienia Bloomberga donosiły, że Trump planuje wkrótce zwolnić prezesa Rezerwy Federalnej Jerome'a Powella. Akcje szybko odbiły, gdy Trump powiedział dziennikarzom, że nie planuje odwoływać Powella. Poza wydarzeniami w Waszyngtonie, rynek może również odczuwać sezonowe osłabienie. Według Saglimbene z Ameriprise, sierpień i wrzesień to historycznie najsłabszy okres dla amerykańskich akcji.
Podsumowanie sesji w Europie i USA
Na giełdach Starego Kontynentu na razie nie widać zadyszki, czyli tego, czego oczekiwała część inwestorów. Powszechne są spekulacje, że spadająca dynamika wzrostu to możliwe rozprowadzanie longów i domykanie długich pozycji. Ubiegły tydzień udowodnił, że byki wciąż królują, ale piątkowa sesja zakończyła się w mieszanych nastrojach. Pod kreską finansowały Dax (-0,33%), IBEX 35 (-0,04%0 I stoxx 600 (-0,01%). Pozostałe wiodące indeksy zyskały od 0,01% (CAC40) do 1,51% (FTSE100).
Na Wall Street wciąż pełno optymizmu choć kończąca tydzień sesja zakończyła się niewielką zmiana wartości indeksów. Dow Jones stracił 0,32%, S&P500 spadł o 0,01%, a Nasdaq Composite zyskał 0,05%.
Na giełdach w Azji przewaga podaży
Na giełdach Azji i Pacyfiku wciąz widać doze optymizmu, jednak dzisiejszy handel przebiega w mieszanych nastrojach, a inwestorzy spoglądają w stronę zbliżającego się terminu wprowadzenia wyższych ceł. Indeks giełdy w Tokio traci 0,21%. Australijski S&P/ASX 200 tanieje o 1,13%. Południowokoreański KOSPI zyskuje 0,62%. Na pozostałych giełdach: Hong Kong (0,28%), Szanghaj (0,44%), Sensex (0,43%), Singapur (0,37%). Asia Dow w górę o 0,15%.
Podsumowanie sesji na GPW
Koniec tygodnia, po czwartkowej byczej sesja nad Wisłą, przyniósł kontynuację wzrostów, w WIG20 wybił wreszcie ważny opór. Na parkiecie przy Książęcej wciąż dominuje optymizm, a inwestorów nie wystraszyły cła Trumpa nałożone na Europę, które, jeśli nie dojdzie do porozumienia, niebawem wejdą w życie. Piątkowy handel można już na otwarciu pokazał determinację popytu we wspinaczce na nowe poziomy. Właściwie to pierwsze kilka minut zadecydowało o losach sesji. Później wystarczyło obronić zdobyte trofeum i tak się stało. Do końca handlu benchmark poruszał się płasko, a WIG20 oscylował wokół poziomu otwarcia. Dzień wcześniej benchmark zakończył się na solidnym plusie, a indeks zamknął się powyżej poziomu 2900 pkt. Piątek to powtórka z czwartku i nowe 52-tygodniowe maksimum.
Z grona blue chipów, 19 spółek odnotowały zysk. Największym wzrostem pochwaliły się Budimex, CCC i Pepco, których akcje wzrosły o ponad 7%. Po przeciwnej stronie rynku zameldowało się Dino przecenione o 0,43%.
Obrót na szerokim rynku wyniósł 2,02 mld zł. WIG zyskał 1,64%. Indeks blue chipów zyskał 2,01%. WIG20fut wzrósł o 1,84%, osiągając na zamknięciu wartość 2937 pkt. W obraz rynku wpisały się średnie i małe spółki. mWIG40 zyskał 0,88%. sWIG80 zakończył dzień wzrostem o 0,08%.
Złoty wciąż bardzo silny
GBPPLN – para aktualnie handlowana jest po 4,89.
EURPLN – dziś euro wycenione jest na 4,24.
USDPLN – dolar jest dziś handlowany po 3,65.
CHFPLN – aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,55.
PLNJPY – para handlowana jest po 40,66.
CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.








