Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 72% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Meme Stock 2.0

Wraca moda na meme stocks — czyli spekulacyjne akcje, które rosną dzięki internetowym społecznościom inwestorów, a nie dzięki fundamentom firm. W tym gronie są m.in. Opendoor, Kohl’s, GoPro i Krispy Kreme, chociaż wzrosty są mniej gwałtowne niż podczas fenomenu GameStop w 2021 roku. W styczniu 2021 r. akcje podupadającego sprzedawcy gier wideo wzrosły o ponad 2400%, osiągając szczyt. Czym można wytłumaczyć fenomen akcji memowych? Według Garrett’a DeSimone z OptionMetrics, koszty pożyczania akcji w celu ich krótkiej sprzedaży są teraz znacznie niższe – około 10% rocznie, w przeciwieństwie do niemal 80% w szczycie GameStopa. To oznacza, że obecnie jest mniej szans na ogromny short squeeze. To częściowo dlatego, że market makerzy (firma zapewniająca płynność) lepiej wyceniają ryzyko i są gotowi uwzględniać w modelach niższe koszty, przez co pożyczanie akcji nie jest tak trudne jak w 2021 roku. Niemniej jednak, inwestorzy indywidualni, którzy są głównymi uczestnikami tego rynku, szczególnie ci z Reddita (głównie WallStreetBets), wciąż aktywnie obstawiają akcje wysoko shortowane, co od początku kwietnia prowadzi do silnych, choć krótkotrwałych wzrostów. Dlaczego ceny tych akcji rosną? Głównie przez:

1. Zbiorowy zakup akcji przez inwestorów indywidualnych – im więcej kupujących, tym wyższa cena.
2. Short squeeze – sytuacja, w której inwestorzy grający na spadek muszą masowo kupować akcje, żeby zamknąć pozycje, bo cena nie spada, lecz rośnie.
3. Emocje i FOMO (Fear of Missing Out) – ludzie nie chcą „przegapić” okazji, więc kupują tylko dlatego, że inni kupują.
4. Social media – podkręcają emocje, budują narrację, tworzą „legendy” (jak np. Keith Gill / Roaring Kitty).

Co to oznacza dla przeciętnego inwestora? Wysokie ryzyko - meme stocks mogą urosnąć w kilka dni o 50–100%, ale równie szybko spaść. Brak fundamentów - wzrosty są napędzane emocjami, a nie danymi finansowymi. Potencjalne straty - wielu inwestorów z 2021 roku kupowało na górce i straciło nawet 80–90% kapitału. Trudność w przewidzeniu - nie da się „racjonalnie” przewidzieć, co się stanie, bo to nie działa na logice rynku, tylko na fali społecznej.

Przykładowe spółki z „meme stocks 2.0”:

  1. Opendoor - firma z sektora nieruchomości, nierentowna, ale zyskała popularność wśród traderów.
  2. Kohl’s – amerykańska sieć handlowa z problemami finansowymi.
  3. GoPro – producent kamer sportowych, brak innowacji.
  4. Krispy Kreme – sieć pączkarni, sentymentalna marka, ale bez spektakularnych wyników.

To wszystko firmy, które nie zachwycają inwestorów instytucjonalnych, ale są podatne na ruchy internetowych społeczności.

Zatem, czy warto w nie inwestować? Tak, ale tylko wtedy gdy traktujesz to jak spekulację lub grę (z ograniczonym kapitałem), wiesz, że możesz stracić wszystko, chcesz poznać mechanizmy działania społeczności inwestycyjnych. 

Źródło: opracowanie własne, stan na dzień 25.07.2025.

Podsumowanie sesji w Europie i USAmeme

Na giełdach Starego Kontynentu na razie nie widać zadyszki, czyli tego, czego oczekiwała część inwestorów. Powszechne są spekulacje, że spadająca dynamika wzrostu to możliwe rozprowadzanie longów i domykanie długich pozycji. Ubiegły tydzień udowodnił, że byki wciąż królują. Wczorajsza sesja zakończyła się w przewadze kupujących. Pod kreską finiszowały CAC40 (-0,41%) i FTSE MIB (-0,24%). Pozostałe wiodące indeksy zyskały od 0,23% DAX) do 1,34% (IBEX 35).

Na Wall Street wciąż pełno optymizmu, a wczorajsza sesja niewielką zmianą indeksów, po tym, jak dzień wcześniej mocno wzrosły, gdy USA i Japonia uzgodniły umowę handlową. Dow Jones stracił 0,7%, S&P500 wzrósł o 0,07%, a Nasdaq Composite zyskał 0,18%.

Na giełdach w Azji solidne spadki

Na giełdach Azji i Pacyfiku dzisiejszy handel zdominowany jest kolorem czerwonym po dwóch dniach euforii po tym jak USA i Japonia osiągnęły porozumienie handlowe. Indeks giełdy w Tokio traci 0,90%. Australijski S&P/ASX 200 tanieje o 0,46%. Południowokoreański KOSPI zyskuje 0,15%. Na pozostałych giełdach: Hong Kong (-1,11%), Szanghaj (-0,34%), Sensex (-0,66%), Singapur (-0,49%). Asia Dow w dół o 1,43%.

Podsumowanie sesji na GPW

Po lekkim cofnięciu nad Wisłą po tym, jak w piątek WIG20 wybił ważny opór, na parkiecie przy Książęcej wciąż dominuje optymizm, a inwestorów nie wystraszyły cła Trumpa nałożone na Europę, które, jeśli nie dojdzie do porozumienia, niebawem wejdą w życie, choć taki scenariusz na chwile obecną jest mało prawdopodobny. Wczorajsza sesja znów przebiegała pod dyktando byczo nastawionych graczy. Te dwudniowe wzrosty były po części konsekwencją podpisania umowy handlowej USA - Japonia. Indeks w bezpiecznej odległości utrzymuje się powyżej poziomu 2900 pkt. Mimo, że wczorajszy handel zakończył się na plusie, to impuls wzrostowy nie spowodował wyjścia na nowe 52-tygodniowe maksimum.

Z grona blue chipów, 10 spółek odnotowały zysk. Największym wzrostem pochwaliły się Alior i PKO BP, których akcje wzrosły odpowiednio o 3,64% i 3,00%. Po przeciwnej stronie rynku zameldowało się Pepco przecenione o 2,74%.

Obrót na szerokim rynku wyniósł 1,55 mld zł. WIG zyskał 0,66%. Indeks blue chipów zyskał 0,74%. WIG20fut wzrósł o 0,72%, osiągając na zamknięciu wartość 2939 pkt. W obraz rynku wpisały się średnie i małe spółki. mWIG40 zyskał 0,70%. sWIG80 zakończył dzień wzrostem 0,12%.

Złoty wciąż bardzo silny

GBPPLN – para aktualnie handlowana jest po 4,90.

EURPLN – dziś euro wycenione jest na 4,25. 

USDPLN – dolar jest dziś handlowany po 3,61.

CHFPLN – aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,56. 

PLNJPY – para handlowana jest po 40,42.


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.

Hello, we noticed that you’re in the UK.

The content on this page is not intended for UK customers. Please visit our UK website.

Go to UK site

Dołącz do ponad 1 miliona aktywnych traderów 1 i inwestuj w ponad 12 000 CFD

  • Innowacyjne narzędzia transakcyjne, kompleksowe wskaźniki analizy technicznej i intuicyjna obsługa
  • Regulowany broker, na rynku od 1989 roku

Szybka, w 100% zautomatyzowana realizacja zleceń, z płynnością na najwyższym poziomie.

  • Konkurencyjne spready na ponad 200 parach walutowych, indeksach i towarach.
  • Na rynku od 1989, w Polsce od 2015
cmc-mobile-trading-app